Okej, kochani, siadajcie wygodnie, bo dzisiaj bierzemy na warsztat temat, który aż prosi się o porządne przewietrzenie – mity o seksie! Tak, tak, te wszystkie bzdury, które gdzieś tam słyszeliście od kumpla, cioci na imieninach albo wyczytaliście w podejrzanych miejscach w internecie. Czas obalić stereotypy i spojrzeć na seks bez różowych okularów, ale za to z porządną dawką luzu i uśmiechu. Gotowi? No to lecimy!
1. Seks zawsze musi kończyć się orgazmem
No błagam, kto to wymyślił? Jasne, orgazm to wisienka na torcie, ale czy każda impreza musi kończyć się fajerwerkami? Nie! Seks to nie wyścig po złoty medal, tylko wspólna przygoda. Czasem jest eksplozja, a czasem po prostu miłe, ciepłe chwile. I wiecie co? To też jest okej! Drogie panie, nie spinajcie się, że "musicie", a panowie – nie traktujcie tego jak testu na męskość. Cieszcie się drogą, a nie tylko metą.
2. Mężczyźni zawsze mają ochotę na seks
Okej, panowie, przyznajcie się – ile razy słyszeliście, że facet to maszyna do seksu, która zawsze jest gotowa? To bzdura! Mężczyźni, tak jak kobiety, mają swoje humory, zmęczenie, stres czy po prostu dni, kiedy wolą Netflixa od łóżkowych akrobacji. I to jest normalne! Drogie panie, nie bierzcie tego do siebie, jeśli on czasem mówi "nie". A panowie – nie bójcie się mówić, że nie macie ochoty. Komunikacja to klucz!
3. Kobiety nie lubią seksu tak bardzo jak mężczyźni
Halo, halo, XXI wiek na linii! Ten mit to relikt przeszłości, który najwyższy czas wyrzucić do kosza. Kobiety kochają seks równie mocno, tylko czasem potrzebują trochę więcej "rozgrzewki" – i to nie tylko tej fizycznej, ale i emocjonalnej. Panowie, słuchajcie swoich partnerek, pytajcie, eksperymentujcie, a zobaczycie, że kobieca ochota na igraszki może was jeszcze zaskoczyć. A my, drogie panie, nie bójmy się mówić, czego chcemy. Seks to gra zespołowa!
4. Rozmiar penisa to klucz do udanego seksu
Okej, panowie, wiem, że czasem patrzycie w lustro i zastanawiacie się, czy "on" daje radę. Ale serio, rozmiar to tylko jeden z elementów układanki, a nie cała układanka! Liczy się technika, zaangażowanie, komunikacja i to, jak dobrze znacie ciało partnerki czy partnera. Drogie panie, zamiast skupiać się na centymetrach, doceńcie starania i kreatywność. A panowie – pamiętajcie, że pewność siebie w łóżku działa lepiej niż jakikolwiek "sprzęt".
5. Seks w długoletnim związku musi być nudny
No jasne, bo przecież po pięciu latach to już tylko piżama w misie i oglądanie seriali, prawda? Bzdura! Seks w długoletnim związku może być nawet lepszy, bo znacie się jak własną kieszeń i możecie eksperymentować bez skrępowania. Nowe pozycje, zabawki, fantazje – dlaczego nie? Kochani, to od was zależy, czy łóżko będzie miejscem akcji, czy tylko snu. Więc zamiast narzekać, zacznijcie działać!
6. Kobiety zawsze potrzebują długiej gry wstępnej
No dobra, przyznaję, gra wstępna to coś, co większość z nas uwielbia, ale to nie znaczy, że zawsze musimy mieć godzinę pieszczot, zanim przejdziemy do rzeczy. Czasem, drogie panie, same mamy ochotę na szybki numerek, który podkręca temperaturę w pięć minut. Panowie, słuchajcie swoich partnerek – czasem długa gra wstępna, a czasem prosto do celu. Klucz? Znowu komunikacja!
7. Seks oralny to "obowiązek"
Oj, kochani, ile razy słyszałam, że "skoro jesteśmy razem, to musisz". Stop! Nic nie musisz! Seks oralny, jak każda forma bliskości, powinien być przyjemnością dla obu stron, a nie przymusem. Jeśli jedna strona nie czuje się komfortowo, to się nie zmuszajmy. Drogie panie i panowie, rozmawiajcie o tym, co lubicie, a czego nie. Granice są ważne, a szacunek jeszcze ważniejszy.
8. Fantazje erotyczne to coś wstydliwego
Serio? W głowie każdego z nas kręci się czasem film, który nie nadaje się na kanał familijny, i to jest zupełnie normalne! Fantazje to sposób na odkrywanie siebie, swoich pragnień i tego, co nas kręci. Drogie panie, nie bójcie się marzyć o tym, co was podnieca, a panowie – nie wstydźcie się swoich wizji. A najlepiej? Podzielcie się nimi z partnerem czy partnerką – może razem stworzycie coś naprawdę gorącego?
9. Pozycja misjonarska to nuda
Oj, ile razy słyszałam, że misjonarska to "klasyka dla leniwych". A ja powiem – to klasyka, która nigdy nie wychodzi z mody! Dlaczego? Bo daje bliskość, kontakt wzrokowy i przestrzeń na pieszczoty. Jasne, eksperymenty są super, ale czasem warto wrócić do korzeni. Kochani, nie bójcie się misjonarskiej – to jak dobra kawa, zawsze smakuje, jeśli jest dobrze zaparzona.
10. Seks to tylko penetracja
No błagam, seks to o wiele więcej niż "wkładanie i wyjmowanie"! To pieszczoty, pocałunki, dotyk, słowa, śmiech, a czasem nawet po prostu wspólne leżenie i cieszenie się bliskością. Kochani, seks to cała paleta doznań, a nie tylko jeden pędzel. Eksperymentujcie, odkrywajcie, bawcie się – i pamiętajcie, że to, co sprawia wam przyjemność, jest najważniejsze.
Podsumowanie – seks bez mitów to lepszy seks!
No i co, kochani, jak wam się podobało to małe obalanie mitów? Mam nadzieję, że teraz spojrzycie na seks z większą swobodą i uśmiechem. Pamiętajcie – w łóżku nie ma miejsca na presję, tylko na przyjemność. Rozmawiajcie, eksperymentujcie i cieszcie się sobą nawzajem. A jeśli macie swoje mity, które chcielibyście obalić, piszcie w komentarzach – chętnie się z nimi rozprawię! 😊
Komentarze (1)
Dodaj komentarz
Baśka