Cześć, panowie! Skoro tu jesteście, to znaczy, że chcecie dowiedzieć się, jak sprawić swojej kobiecie przyjemność na najwyższym poziomie. Minetka, czyli lizanie cipki, to sztuka, która wymaga wyczucia, cierpliwości i odrobiny kreatywności. Piszę to z perspektywy kobiety, która wie, co lubi, i chce Wam podpowiedzieć, jak podejść do tematu, żeby Wasza partnerka była w siódmym niebie. Bez owijania w bawełnę – lecimy z konkretami!
Po co to robimy?
Minetka to nie tylko sposób na zaspokojenie jej fizycznie – to też pokazanie, że Ci zależy, że chcesz ją rozpieścić i sprawić, by poczuła się wyjątkowa. Dla nas, kobiet, to często bardziej intymne niż sam seks, więc jeśli zrobisz to dobrze, zyskasz jej wdzięczność i jeszcze mocniejszą więź. A bonus? Ona będzie chciała się odwdzięczyć – trust me.
Przygotowanie (szczegóły decydują o sukcesie)
Zacznij od podstaw. Upewnij się, że jesteś czysty – umyte ręce, krótko obcięte paznokcie (nikt nie chce mikrourazów tam na dole), a jeśli masz zarost, to niech nie przypomina druciaka, bo to może ją podrapać. Zadbaj o nastrój – przygasz światło, puść chillową muzykę, może zapal świeczkę zapachową. I najważniejsze: zapytaj ją, co lubi. Nie każda z nas jest taka sama – niektóre wolą delikatne muskanie, inne ostrzejszą jazdę. Komunikacja to klucz.
Aha, i nie rzucaj się od razu na łechtaczkę jak wilk na mięso. Buduj napięcie – to połowa sukcesu.
Technika – krok po kroku
- Start z czułością
Zacznij od całowania jej ud, brzucha, okolic bikini. Niech poczuje, że się nie spieszysz. Delikatnie muskaj ustami jej skórę, aż zobaczysz, że się rozluźnia. To jak rozgrzewka – bez tego reszta nie będzie tak dobra. - Pierwszy kontakt
Kiedy już tam jesteś, nie idź od razu na całość. Zacznij od szerokich, powolnych liźnięć wzdłuż warg sromowych – językiem płasko, bez spiny. Obserwuj jej reakcje – jeśli westchnie albo poruszy biodrami, jesteś na dobrym tropie. - Łechtaczka – gwiazda wieczoru
To tu dzieje się magia, ale uwaga – łechtaczka jest ultra wrażliwa, więc nie traktuj jej jak joysticka. Zacznij od okrążania jej językiem, delikatnie, jakbyś malował kółka. Możesz lekko ją possać, ale nie za mocno. Jak poczujesz, że ona chce więcej, zwiększ tempo albo dodaj lekki nacisk. - Ręce w grze
Nie zapominaj o dłoniach! Jedną możesz masować jej uda albo brzuch, drugą wsunąć palec (albo dwa, jeśli lubi) do środka – powoli, z wyczuciem. Ruszaj nimi w rytmie języka, a ona oszaleje. - Różnorodność
Zmieniaj ruchy – raz liż w górę i w dół, raz na boki, raz kręć językiem. Możesz nawet spróbować lekko dmuchnąć albo zahaczyć zębami (delikatnie!) o wargi sromowe, jeśli czujesz, że ona jest na to otwarta. Eksperymentuj, ale słuchaj jej oddechu i ruchów – to Twój GPS. - Finał
Kiedy zbliża się orgazm, nie przerywaj nagle, żeby zapytać „jak jest?” – to jak zresetowanie gry na ostatnim poziomie. Trzymaj rytm, który ją nakręca, a jak dojdzie, zwolnij, ale nie odskakuj od razu. Daj jej chwilę na dojście do siebie.
Aftercare – bo to nie koniec
Po wszystkim przytul ją, pocałuj, powiedz coś miłego – typu „jesteś niesamowita” albo „uwielbiam Cię taką widzieć”. To ważne, bo minetka to nie tylko fizyczna przyjemność, ale i emocje. Daj jej wodę, poleżcie razem – niech czuje, że to był wspólny moment, a nie tylko „zadanie do odhaczenia”.
Pro tipy od baby
- Jeśli nie wiesz, co robić, zacznij powoli i pytaj – „tak dobrze?” albo „szybciej?”. My lubimy, jak facet się stara.
- Nie bój się śliny – suchy język to żaden fun.
- Jak ma okres? Nie problem – ręcznik pod spód i jazda, jeśli oboje chcecie.
- Czasem ona nie dojdzie, i to okej – nie bierz tego do siebie, dla nas liczy się sam fakt, że się starasz.
Czego unikać
- Nie szarp, nie gryź (chyba że prosi), nie wchodź palcami za mocno bez przygotowania.
- Nie rób tego na odczepne – jeśli nie masz ochoty, ona to wyczuje i nici z przyjemności.
- Nie patrz na nią jak na eksperyment naukowy – to ma być sexy, a nie dziwne.
Podsumowanie
Perfekcyjna minetka to mix Twojej uwagi, jej reakcji i odrobiny luzu. Nie chodzi o to, żeby być mistrzem od razu – chodzi o to, żebyś chciał ją zadowolić i słuchał, co jej pasuje. Jak się postarasz, ona to doceni, a Ty będziesz jej bohaterem w sypialni. To co, gotowy spróbować? Daj znać, jak poszło!
Komentarze (5)
Dodaj komentarz
Kasia89
Marek_Kozak
Anka_z_Wrocka
Piotr_35
SexyPan79